Mężczyzna zadzwonił na policję po prostytutkę
![]()
Głupie telefony na policję zazwyczaj nie kończą się za bardzo dobrze dla dzwoniącego. 42-letni Lonnie Michael Felts z Lexington, z całą pewnością się przekonał o tym w ostatnią niedzielę.
Gdy pierwszy raz dyspozytor po odebraniu telefonu usłyszał, że Lonnie potrzebuje prostytutkę oraz eskortę w zakładaniu butów upomniał grzecznie mężczyznę. Kiedy telefon zadzwonił ponownie cierpliwy dyspozytor raz jeszcze zignorował dowcipnisia. Wtem Felts zmienił taktykę, i zrezygnowawszy z prostytutki postanowił zadzwonić na policję w sprawie samej eskorty. I się skończyło.
Policjanci wybrali się do żartownisia, który był w szampańskim nastroju i eskortowali go wprost na komisariat. Najprawdopodobniej mężczyzna zażywał również narkotyki. 42-latek zostanie oskarżony o zakłócanie pracy dyspozytorów alarmowej linii.
My zaś pamiętamy, że i przypadki pytania się o godzinę również się zdarzały.
Lonnie Michael Felts