![]()
Tydzień temu, 28 stycznia w miejscowości Gruszów w sklepie spożywczym pojawił się mężczyzna który poprosił ekspedientkę o sprzedaż zapalniczki. Kiedy ta otworzyła kasę, mężczyzna potraktował kobietę gazem obezwładniającym po czym ukradł pieniądze i uciekł. Przeoczył niestety drobny szczegół...
Na sklepowej ladzie leżał sobie bezpiecznie jego... portfel. Gdy policja przyjechała na miejsce zdarzenia, portfel został zabezpieczony a drogi policji zostały skierowane prosto do mieszkania bandyty. Kilkadziesiąt minut po napadzie policja aresztowała 32-letniego mieszkańca gminy Wiśniowa.
Skradzione pieniądze częściowo zostały odzyskane. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Myślenicach umieścił mężczyznę w areszcie tymczasowym na okres trzech miesięcy. Niedługo odbędzie się rozprawa, 32-latkowi grozi od 2 do 12 lat.
Coś nie idzie ostatnio naszym rodakom...