![]()
11 letni chłopiec o imieniu Tim z Arvada - Kolorado, uczęszczał do psychologa na terapię która miała mu pomóc w związku z zaburzeniem koncentracji. Psycholog wpadł na pomysł, że może mu w tym pomóc rysowanie i zaproponował mu wyrażanie swoich emocji na kartce papieru.
Gdy Tim narysował na kartce postać z pistoletem skierowanym w inne cztery osoby z podpisem "nauczyciel musi zginąć" psycholog zareagował w trochę niekonwencjonalny sposób. Po spotkaniu poinformował o tym fakcie lokalną policję, która jeszcze tego samego dnia zjawiła się w domu 11-latka aby go... aresztować. Niepełnoletniego Tima policja wyprowadziła z domu w... kajdankach.
- Mówił nam jaki był przerażony, gdy wyprowadzili go do radiowozu - opowiedzieli rodzice chłopca. - Tim został zawieziony na komisariat, gdzie zrobiono mu zdjęcie i pobrano odciski palców - dodają.
Rodzice chłopca którzy prosili reporterów o anonimowość już wynajęli prawnika w tej sprawie. Psycholog który doniósł na chłopca przyznał się, iż wyprowadzenie 11-latka w kajdankach przyniosło więcej szkód niż korzyści.
Rysunek Tima