![]()
Mimo, że tak zwane kopanie rowów jest u nas dosyć popularną dyscypliną, zawody o których mowa w tytule odbyły się gdzie indziej. Oczywiście, jak można było się spodziewać, w Japonii. Co ciekawe, jest to dosyć popularny konkurs w Japonii. Impreza odbywa się po raz jedenasty.
Zawody odbywają się co roku na początku lutego na terenie Narita Dream Dairy Farm - przedsiębiorstwie zajmującym się produkcją i przetwórstwem mleka zlokalizowanym w miejscowości Narita, na wschód od Tokio. W tym roku blisko tysiąc osób postanowiło spróbować swoich sił w kopaniu dziur. Wszystko to by zdobyć nagrodę Złotej Łopaty. W zawodach brały udział całe rodziny, a nawet same dzieci. Liczył się nie tylko najgłębszy wykop, ale także najciekawszy wykop, oraz najbardziej kreatywny strój.
Nie da się ukryć, że w wykopywaniu najgłębszych dziur królowali profesjonaliści żyjący na co dzień z wykopywania. W zawodach wzięło udział około 200 drużyn, które w czasie 30 minut musiały kopać najgłębiej jak się da. Oczywiście zakazane było wrzucanie urobku do dziur pozostałych drużyn. Jednak oczywiście byli tacy, którzy próbowali swoich sił w stworzeniu kreatywnej dziury. Jeden z zespołów stworzył dla tego przykładu piramidę z tego co wykopali.
Zwycięzcy tegorocznej edycji zawodów wykopali dziurę o głębokości 3,26 metra, dzięki czemu zdobyli główną nagrodę - 100 000 jenów (1215 dolarów). Po zakończeniu zawodów teren został wyrównany i czeka na kolejne zawody w przyszłym roku.