![]()
Do nietypowego zdarzenia doszło na dniach w Portland w pewnym domu. Właścicielka posiadłości gdy wróciła do mieszkania w swojej łazience, a dokładniej w prysznicu zastała biorącego kąpiel mężczyznę! Już chciała brać za telefon i dzwonić na policję, gdy mężczyzna oznajmił jej, że policja właśnie jedzie.
34-letni Timothy James Chapek postanowił w ramach rachunku sumienia wcześniej sam zadzwonić na policję i poinformować, że właśnie włamał się do cudzego mieszkania. Gdy przekonał funkcjonariuszkę o swojej wersji zdarzeń między innymi podając swoją tożsamość, na miejsce włamania policja z Portland wysłała radiowóz.
Gdy radiowóz dotarł, mężczyzny w domu już nie było. Dotąd nie został odnaleziony. Rozmowę 34-latka z policją jak i właścicielką domu możemy usłyszeć dzięki nagraniu policji klikając tutaj.