Dwa głębokie wdechy i jedziemy. Gdy w jednej z angielskich firm produkującym oprogramowanie komputerowe pracuje aż siedmiu mężczyzn łatwo się domyślić, że atmosfera w pracy jest odrobinę zbyt... samcza. Warto dodać, że 63-letni właściciel firmy, Chris Taylor jest zagorzałym wyznawcą naturyzmu. Więc on jak i wszyscy jego podwładni pracują w firmie... nago.
/foto: Nude House
Z upływem czasu, biegających po biurze siedmiu nagich facetów zdaje się być odrobinę nużące. Tak też, aby wpuścić w atmosferę firmy odrobinę świeżego powiewu 63-letni właściciel Nude House postanowił zatrudnić do firmy kilka kobiet które oprócz dość specjalistycznej wiedzy zgodzą się pracować nago. Stanowiska pracy to: programista oraz web designer.
Informacją kluczową są tutaj zarobki, rocznie każda z przyjętych pań otrzyma ponad 37 tys. dolarów wypłaty (miesięcznie ponad 3,1 tys. dolarów). Oczywiście należy dodać, że firma jest zainteresowana młodymi, ładnymi paniami w wieku od 20 do 39 lat. "My nie promujemy seksu, my tworzymy tylko środowiska pracy idealne dla naturystów" - powiedział reporterom Chris Taylor.
Do tej pory przez dział kadr przewinęło się siedem kobiet. Niektóre niestety niezbyt zrozumiały ideę naturyzmu i zaczęły w pracy szukać czegoś więcej niż tylko zajęcia i posady...