![]()
Panowie (i pewnie Panie) zanim ulżycie swoim potrzebom fizjologicznym w jeziorze radzę się solidnie zastanowić. 21-letni Joshua Seater imprezował nad zalewem Mount Tabor w stanie Oregon ze znajomymi aż potrzeba zmusiła go do zdecydowanych działań. Postanowił, że załatwi swój problem w jeziorze.
Na nieszczęście 21-latka nieopodal znajdowała się kamera przemysłowa która zarejestrowała całe zajście. W obawie przed zdrowiem mieszkańców Portland którzy dotąd pobierali z jeziora wodę, lokalne władze postanowiły, że tak zanieczyszczona woda nie nadaje się do spożywania. Dlatego podjęto decyzję o wydaniu 36 tys. dolarów na osuszenie jeziora z ponad trzema milionami litrów wody!
Specjaliści ds. zdrowia zgodnie twierdzą, że działania to było bezcelowe gdyż tak zanieczyszczona woda nie wpłynęła by na zdrowie mieszkańców. Sam Joshua Seater zaś publicznie oświadczył, że głupio mu z powodu swojego zachowania i chętnie podjął by się jakiejś społecznej pracy na rzecz owego jeziora. Mężczyzna otrzymał oczywiście stosowną grzywną, ale na razie jej nie zapłaci gdyż nie ma pracy...