![]()
76-letni mieszkaniec z południowych Włoch pewnego dnia w okolicach miasteczka Avellino został zatrzymany przez stróżów prawa do rutynowej kontroli.
Natychmiast policjanci zorientowali się, że polisa ubezpieczeniowa prezentowana przez emeryta jest fałszywa. Gdy policjanci zapytali mężczyznę o jego prawo jazdy ten odpowiedział, iż nie posiada owego dokumentu i... nigdy nie posiadał. W rozmowie z funkcjonariuszami 76-latek zdradził, iż jest aktywnym kierowcą od 45 lat i nigdy dotąd nie miał kontroli drogowej. Mężczyzna dodał jednak, że wreszcie "kamień spadł mu z serca" - w końcu po wielu latach prawda wyszła na jaw.
Swoją drogą chyba mamy rekord w tej nietuzinkowej kategorii, ostatnim zanotowanym przez nas rekordzistą był 61-letni Szwed który był kierowcą bez prawa jazdy 43-lata.