![]()
Tytuł to nie przenośnia na temat losu wszystkich mężczyzn świata. Taki wyrok zapadł w rzeczywistości w sądzie na Florydzie (USA). Mężczyzna został skazany na randkę z własną żoną po oskarżeniu go awantury domowe.
Wyrok precyzuje, że Jospeh Bray ma obowiązek kupić żonie bukiet kwiatów a następnie zabrać ją na kręgle i romantyczną kolację. Co prawda randka jest tylko dodatkową karą obok obowiązkowej terapii małżeńskiej, jednak i tak jest nietypowa jak na amerykańskie sądownictwo znane raczej z zarządzania ogromnych odszkodowań niż działań prewencyjnych.
Joseph został oskarżony o przemoc domową po kłótni wynikłej z tego, że mężczyzna zapomniał o urodzinach żony. Sprzeczka była na tyle gwałtowna, że skończyła się uderzeniem kobiety, która postanowiła wnieść pozew do sądu.
Sonja zeznała, że jej mąż popchnął ją na sofę a następnie złapał ją za kark. Sąd postanowił wydać łagodny wyrok ponieważ uznał wykroczenie mężczyzny za bardzo niewielkie. Pomimo to zapominalskiemu mężowi grozi więzienie jeśli nie wypełni należycie postanowień sędziego.