![]()
Osiem dni w zepsutej windzie zainstalowanej we własnym domu pod Barceloną spędziła 45-letnia Hiszpanka. Kobieta, mieszkała samotnie w dwupiętrowej willi w kurorcie Sitges nad Morzem Śródziemnym.
Przed ośmioma dniami w instalacji elektrycznej jej domu doszło do zwarcia. Przepaliły się bezpieczniki i winda przestała działać. Pech chciał, że kobieta była wtedy w środku.
Niewiele pomogły krzyki i wołanie o pomoc. Dopiero zaniepokojona kilkudniowym milczeniem, mieszkająca w Madrycie rodzina, poprosiła o pomoc policję. A ta, po wejściu do domu usłyszała płacz.
Kobieta została odwieziona do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zdaniem policji, odnaleziona była w dobrym stanie, sprawiała jedynie wrażenie zdezorientowanej i była bardzo zdenerwowana.