![]()
Chińskie władze znalazły nietypowy sposób na oszczędzanie energii elektrycznej. Co zrobić by miasto używało mniej prądu? Wystarczy po prostu go wyłączyć w pewnych częściach miasta. W ten oto sposób władze Taizhou postanowiły zapobiec przekroczeniu normy zużycia energii elektrycznej.
Od prądu zostały odcięte zamożne dzielnice miasta, w których odcięto oświetlenie uliczne, hotele oraz centra handlowe. Dodatkowo odłączono też obszary przemysłowe. Ot chociażby fabryki produkujące drut w miejscowości Anping, na południowym zachodzie od Pekinu. Razem z fabrykami zostały odcięte także sąsiadujące z nimi domostwa.
- Nie możemy przez to dotrzymać terminów zamówień, ktoś będzie musiał przecież zapłacić kary - powiedział Han Hongmai, dyrektor generalny zakładów Jintai Anping's Metal Wire Co. - Nie możemy nawet skorzystać z toalet, bo nie działają pompy wodne - dodał.
Udzielić się postanowiła rzeczniczka Greenpeace w Chinach Yang Ailun. Twierdzi, ona że jest to gra pomiędzy samorządami i rządem w Pekinie. - To jest szantaż, który dotyka zwykłych obywateli - powiedziała.