![]()
Okazuje się, że ludzie potrafią latać, udowodnił to pewien dziesięcioletni chłopiec z Chin. Otóż gdy ciekawość malca nakazała mu się wspiąć na parapet, stracił równowagę po czym wypadł przez okno swojego mieszkanie mieszczącego się na 20 piętrze! Przeżył? Oczywiście.
Dwadzieścia pięter niżej, tuż pod ścianą bloku stał zaparkowany samochód marki Citroën. Gdy chłopiec wylądował na nim, uderzenie zamortyzowała gniotąca się blacha dachu. Wybite szyby, krew i pogięty dach - to zastał właściciel samochodu.
10-latka natychmiast przewieziono do szpitala. Aktualnie znajduje się na oddziale neurochirurgii, lekarze zdiagnozowali mu wstrząs mózgu. Jednak jak twierdzą jego stan jest stabilny.
Właściciel zniszczonego pojazdu jest sąsiadem chłopca i bardzo się cieszy z faktu, że malec przeżył. Samochód da się szybko naprawić - powiedział reporterom.