![]()
Żeby nikomu nie przyszło nic zbereźnego do głowy, od razu napiszemy że chodzi o seks Niemieckiej pary, która swój stosunek zakończyła topiąc się w rzece, a nie jakieś nie wiadomo co ;) Do zdarzenia doszło w Kolonii, czyli największym mieście w Nadrenii Północnej-Westfalii.
Otóż w tym czwartym co do wielkości mieście w Niemczech ratownicy musieli wyciągać z wody nie tylko parę kochanków, ale i samochód w którym się oni znajdowali. Para zakochanych była najwidoczniej tak sobą zajęta, że nie zdawała sobie sprawy z tego co się dzieje. Najprawdopodobniej w czasie stosunku któryś z kochanków przypadkowo poruszył dźwignię skrzyni biegów.
Jednak nie zwrócili na to uwagi, tak samo jak na to, że pomału zaczęli się staczać. Ponadto policja dodaje, że auto miało włączony silnik, by zapewnić "komfortową" temperaturę w kabinie. Komfortowo było do czasu, gdy pojazd znalazł się w Renie. Stamtąd jednak kochanków szybko wyłowili ratownicy. Zakochani nie odnieśli poważniejszych obrażeń.