Norylsk - zamknięte miasto na końcu świata

dodano: 3 Grudzień 2009 +, dodał: merito , odsłon: 61820, tagi: rosja, 18

Norylsk to jedno z najbardziej na północ położonych miast na świecie. Powstało w 1935 roku jako jeden z obozów GUŁAG'u [system obozów pracy przymusowej - dop]. Dzisiaj choć mieszka w nim ponad 100 tys. ludzi jest zamknięte dla obcokrajowców.

Norylsk powstał w 1935 roku na terenach, które jak się potem okazało są bardzo bogate w rudy niklu, miedzi i platyny oraz w wysoko wartościowy węgiel kamienny. Pięc kilogramów hafnu które wydobywa się w Norylsku to dwie trzecie światowej produkcji tego surowca.

Na nieszczęście na początku więźniów, a teraz mieszkańców miasta Norylsk znajduje się ono za 70 równoleżnikiem, przez co występuje tam zjawisko dnia i nocy polarnej (trwających odpowiednio po 67 dni). Aby dzieci rozwijały się prawidłowo trzeba naświetlać je lampami kwarcowymi.

Średnia temperatura wynosi -7 stopni Celsiusza. Zimą która trwa 9 miesięcy zdarzają się mrozy dochodzące do -60 st. C. Praktycznie całe życie miasta jest podporządkowane działaniu kombinatu Norilsk Nickel, który produkuje rocznie 500 tys. ton miedzi, tyle samo niklu oraz 2 miliony ton dwutlenku siarki. Z tego powodu miasto znajduje się na liście najbardziej zanieczyszczonych miejsc na Ziemi wg organizacji Blacksmith Institute.

Bardzo ciekawie w Norylsku ma się sprawa z samochodami i w ogóle komunikacją. Niczym nadzwyczajnym jest spotkać na parkingach puste, ale odpalone samochody z kluczykami w stacyjce. Powód jest prosty: przy -30 st. C. ciężko odpalić samochód, więc jeśli odwiedzamy kogoś przez jedną bądź dwie godziny to nie ma sensu go wyłączać.

Ale w tym miejscu może nasunąć się pewna myśl: Czy nikt tych samochodów nie kradnie? Otóż nie, ponieważ z Norylska tak i tak nie ma dokąd odjechać. 250 tysięczna aglomeracja składa się z czterech miast (z czego tłumaczeniem nazwy jednego z nich jest "martwa dolina") które nie są połączone z resztą świata ani jedną drogą! Z Norylska można wydostać się na dwa sposoby: albo statkiem, lecz wyłącznie w trakcie trzymiesięcznego lata, albo samolotem. Chociaż z tym drugim też nie jest różowo.

Bilety są w cenie, ale w Noryslku zarabia się około 1000 dolarów (dane z 2006 roku, mogły się zmienić) miesięcznie, co w Rosji jest dużą sumą. Przede wszystkim to przyciąga do miasta nowych osadników. Ma to również swoją cenę - przeciętnie pracownik kombinatu żyje 10 lat krócej od pozostałych mieszkańców Rosji. Wracając do samolotu - nawet jeśli kupimy już bilet to i tak z powodu pogody opóźnienie lotu może potrwać dzień, dwa, tydzień, dwa tygodnie...

Na wstępie pisałem o tym, że miasto jest zamknięte dla obcokrajowców. Za czasów ZSRR spowodowane to było obawą o szpiegostwo w tak strategicznym dla radzieckiego przemysłu miejscu. Potem przez krótki czas miasto było otwarte, lecz teraz sytuacja wygląda tak jak dawniej. Aby wjechać do miasta trzeba mieć odpowiednie zezwolenie.

"Ze względu na bogactwa naturalne, o strategicznym znaczeniu: największe na świecie złoża niklu, jedne z największych - miedzi, kobaltu, platyny. Zarobki są tu kilkanaście razy wyższe niż w innych rosyjskich miastach i, jak się oficjalnie tłumaczy, trzeba bronić się przed napływem obcych. Tym bardziej, że brakuje mieszkań. Budowa domów jest rzeczą skomplikowaną - trzeba je wznosić na palach." - tak zamknięcie miasta tłumaczy Swietłana Slasarjewa, dyrektor Muzeum Historii Rozwoju Norylskiego Okręgu Przemysłowego.

Dla zainteresowanych, kamera Internetowa z Norylska, na stronie podana jest również aktualna temperatura powietrza - polarwebcam.com.

Szybka piłka

55%

Co sądzisz o powyższej publikacji?

Już 1 osoby wyrazily swoje zdanie, teraz Twoja kolej!

Nie fajne Fajne!

Kto ocenił publikację

Już głosowali: {+} pitca

Ostatnie ciekawe teksty

Komentarze (18)

  • szelo , dodano: 4 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    Dobra robota, świetny tekst! :)

  • Cygan , dodano: 6 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    Świetny tekst :) Oby takich więcej na rly.

  • ~tadeuszek, dodano: 8 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    Rzeczywiscie fajny tekst geograficzny.Pierwszy raz słyszę o takim miescie.Coś takiego aż miło poczytac,bardzo intersujące.Ludzie naprawdę tam mieszkający,nie mają różowo.

  • ~lxuser, dodano: 9 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    A skad oni maja jedzenie? skoro sa odcieci od swiata.

  • ~Maciek, dodano: 13 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    "Pięc kilogramów hafnu które wydobywa się w Norylsku to dwie trzecie światowej produkcji tego surowca. " nigdzie nie moge znalezc nic na temat "Hafnu". Ma ktos jakis link, czy to jakas pomylka?
    Pozdrawiam
    m.

  • ~Nobbs, dodano: 13 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Hafn[/url]
    szukaj nie boli :D

  • ~Maciek, dodano: 13 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    szukalem! serio! moze mi nie pokazuje bo jestem w niemczech...

  • ~maciek, dodano: 13 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    aha, zapomnialem: Dziekuje :D

  • Czekoladka , dodano: 18 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    Świetny artykuł.!

  • ~, dodano: 24 Grudzień 2009: 0 odpisz #

    Zastanawia mnie jedna rzecz...jakim transportem wywożą te bogactwa naturalne?? cytat:
    "największe na świecie złoża niklu, jedne z największych - miedzi, kobaltu, platyny."

  • ~Noriskacz, dodano: 25 Styczeń 2010: 0 odpisz #

    tu jest lepsza kamerka. Szybsza aktualizacja.. http://80.67.219.5/view/index.shtml

  • ~, dodano: 16 Luty 2010: 0 odpisz #

    też się nad tym zastanawiałem, jak oni wywożą te bogactwa.
    statkiem 3 miesiące w roku, a przez resztę transportem lotniczym?

    chciałbym pojechać tam na 2 tygodnie w zimie, żeby zaznać prawdziwie ekstremalnych warunków pogodowych hehe

  • ~Wilhelm, dodano: 28 Marzec 2010: 0 odpisz #

    Miałem szczęscie być tam w tym krotkim okresie kiedy miasto było otwarte ! Zdumiewajace że w takim miejscu życie toczyło sie na wzór "europejski" ! Duże wrazenie robia resztki baraków po byłych gułagach , góra z ktorej metoda odkrywkowa wydobywa sie surowiec no i pomnik z małych kamieni i z krzyżem upamietniajacy zmarłych oficerów litewskich ktorzy pracowali w łagrach przy wydobyciu rud ! Ja dojechałem tam z Dudinki koleją, która wtedy była czynna takze dla ruchu pasażerskiego. Kilka godzin jazdy przez tundre i rozlewiska ! Niesamowite przezycie w dodatku jak widziało sie schludne wagony i wzorowo ubrana obsługe ! Szkoda ze już tam nie można pojechac !

  • ~, dodano: 17 Maj 2010: 0 odpisz #

    Hafnu - szukać na stronie Intela (produkcja procesorów) - najnowszych
    urobki miedzi i niklu wywożą koleją do portu Dudinka na rzece Jenisej i dalej w dół do Krasnojarska na przykład barkami i statkami towarowymi, lub droga morską do Ustki ;-)))).
    A tak na poważnie mój ojciec był tam pierwszym lub jednym z pierwszych jeńców w 1942 r. Aresztowany we Lwowie jeszcze w 1939 za szeptaną propagandę, śpiewanie polskich pieśni patriotycznych w Stryjskim Parku i malowanie haseł na murach w nocy (jeszcze Polska nie zginęła), później wcielony do batalionów budowlanych przy Armii Czerwonej i tak przez dwa lata transportowany ze Lwowa przez Moskwę (więzienie Butyrki), Omsk, Tomsk, Krasnojarsk, Dudinkę do Norylska.

  • ~, dodano: 17 Maj 2010: 0 odpisz #

    Miał 19 lat, zdaną maturę w czerwcu 1939 w Liceum Ekonomicznym Ernesta Adama, lekkoatleta i piłkarz Pogoni Lwów, syn nauczycieli licealnych miasta Lwowa i brat 3 trzech oficerów Wojska Polskiego oraz czterech sióstr. Wszyscy oni bronili Lwowa w 1939 przed Niemcami i Rosjanami, a od środka przed V kolumnami mniejszości niemieckiej, ukraińskiej i żydowskiej. Inne mniejszości nie przyłączyły się do najeźdźców, bo gdyby tak było to z pewnością nikt by żywy nie uszedł. Niestety po upadku Lwowa nie oddali się w ręce wrogów (przez co nie powiększyli list katyńskich) a przebili się do Krakowa do rodziny matki. Wstąpili do AK (dlaczego nie wysadzili Krakowa?), w styczniu 1945 wcieleni do I i II Armii Ludowego Wojska Polskiego dotarli do Berlina i do Pragi. Wojnę skończyli w tych samych stopniach jak zaczynali mimo wielu odznaczeń za odwagę i odniesionych ran. Zostali pochowani w katedrach polowych Gliwic i Poznania w tych samych mundurach, w których bronili Lwowa i cały czas z tymi samymi pagonami.
    Ojciec został zwolniony z obozu we wrześniu 1948 r. dzięki wstawiennictwu dowódców braci ojca oraz codziennie pisanym listom sióstr do władz PRL i ZSRR. Gdyby nie informacje współwieźnia Ukraińca ze Lwowa, który wrócił wcześniej do Lwowa (w 1946?) i udało mu się przekazać szczegółowe informacje polakom repatriowanym na Zachód nikt by o nim nie wiedziął.
    Ten to Ukrainiec wraz z innymi współplemieńcami przepraszał w Norylsku ojca za to, że zdradzili Matkę Ojczyznę Polskę i dali namówić się popom, że trzeba Lachom rżnąć gardła.

  • ~silverado, dodano: 27 Grudzień 2010: 0 odpisz #

    TO niesamowite miejsce,gdybym mial mozliwosc to chcialbym tam zamieszkac przez klika lat ale pod warunkiem ze nie byloby tam takiego zanieczyszczenia powietrza itd.
    Zycie w takich spartanskich warunkch,przechadzanie sie zasypanymi uliczkami w -50 mrozie to byloby dla mnie najwieksze wyzwanie
    Cos pieknego,BARDZIEJ SOBIE CENIE TAKIE polarne miasteczka niz cieple tropiki
    Szkoda ze nie mozna tam dojechc,chetnie bym sie tam wybral, no to moze sie wybiore chociac do Jakucka lub Jrkucka. MUSI TO BYS SYBERIA bo zadne inne skandynawie nie wchodza w gre
    Pozdrawiam

  • ~Kalafior, dodano: 20 Luty 2011: +1 odpisz #

    Akurat dzisiaj w kościele(Kietrz,woj.opolskie) był u nas ksiądz-misjonarz z Norylska.Miał w 1995 roku u nas "praktykę"wikarialną przez kilka miesięcy i ok.2000 roku :został"zesłany" na parafię do Norylska.Piszę zesłany,ale pojechał oczywiście dobrowolnie.Pięknie opowiadał o życiu tam,.Mówił,że jego parafia rozciąga się na długości ok.2 tys.km.Wszystko co opisane jest w tym artykule zgadza się z opowieścią ks.Andrzeja.
    "Silverado"-może pojedziesz tam jako misjonarz-świecki??

  • ~Gonzo22, dodano: 20 Marzec 2011: 0 odpisz #

    Mój dziadek miał okazje być tam osobiście jako pierwszy z transportów do Gułagu.
    Aby przeżyć musieli wyrobić dzienną normę wtedy dostali jedzenie !! Po pracy jeżeli chcieli spać w "ciepłym" baraku ok -55 stopni oczywiście do pracy żeby zorganizować opał przeważnie węgiel . Spali w ubraniach po kilka osób w jednym łóżku ! było cieplej ! . Marsz z siekierą w śniegu po pas ! Norma ! Jak opowiada to co przeżył to włos się jeży !

Captcha.

Pamiętaj, że: publikując swój komentarz podlegasz regulaminowi.

Zobacz także

Ostatnio najpopularniejsze

Losowe z tej kategorii

Online 40 gości, w tym 0 zalogowanych 1788 treści, 3314 komentarzy

Google Feed, Facebook, Google Partners

Ostatnie dzieje

Aktualizacja: 9 godzin temu

Ostatnio popularne

Ostatnio dodane

Polecamy