Nietypowe zbiegi okoliczności

dodano: 28 Wrzesień 2010, dodał: vul6 , odsłon: 1999, tagi: mężczyzna, karty, piorun, poker, 0

Zbiegi okoliczności przytrafiają się nam bez przerwy w życiu codziennym. Czasami są bardziej zaskakujące, kiedy indziej mniej. Gdy kogoś spotkamy i zaczynamy z nim dyskutować okazuje się że wiele nas łączy, a im bardziej daną osobę lubimy, tym bardziej będziemy się doszukiwać podobieństw. Z prawdopodobieństwa wynika że wystarczy grupa losowo dobranych 23 osób, aby było ponad 50% szans że 2 z nich obchodzą urodziny w tym samym dniu.

Są jednak przypadki, kiedy szansa na zajście danego zdarzenia jest niewyobrażalnie mała, a jednak wydarza się. Takie historie noszą miano nieprawdopodobnych i słucha się ich podobnie jak baśni, bo mają w sobie magiczną nutę niemożliwości. Kilka takich historii dzisiaj przytoczę.

Facet wchodzi do pubu i widzi że jest tam tylko jeden klient. Przysiada się i proponuje drinka.
-Skąd pochodzisz?
-Z Irlandii.
-No nie może być! Ja też! Wypijmy za Irlandię!
-Zgoda!
-A z jakich okolic konkretnie pochodzisz?
-Z Dublina.
-Cóż za zbieg okoliczności, ja też! Wypijmy za Dublin!
-Oczywiście!
-Do jakiej szkoły chodziłeś, przyjacielu?
-Do Saint Mary's i skończyłem ją w sześćdziesiątym drugim.
-To niesamowite, także chodziłem do tej szkoły i skończyłem ją w tym samym roku!
Do baru wchodzi nowy klient i pyta barmana:
-Co słychać?
-Nic ciekawego, bliźniacy O'Reilly znowu chleją.

Jest to co prawda tylko dowcip, ale zastanówmy się, czy tak trudno spotkać drugiego człowieka który pochodzi z tego samego miasta i chodził do tej samej szkoły? Tak naprawdę nie jest to nic nadzwyczajnego, ale ucieszymy się jak dzieci gdy kogoś takiego napotkamy np. kilkaset kilometrów od domu. A teraz autentyk:

W 1953 roku dziennikarz "Chicago Sun-Times" Irving Kupcinet przyjechał do Londynu na koronację Elżbiety II. Zatrzymał się w hotelu Savoy. W swoim pokoju otworzył szufladę i znalazł w niej kilka drobiazgów należących do jego przyjaciela Harry'ego Hannina z drużyny Harlem Globtrotters. Dwa dni później dostał list od Hannina, który zamieszkał w hotelu Meurice w Paryżu. Hannin pisał "Nie uwierzysz, ale właśnie otworzyłem szafkę i znalazłem w niej krawat podpisany twoim nazwiskiem". Kupcinet mieszkał w Meurice w tym samym pokoju hotelowym kilka miesięcy wcześniej.

Trafił Was kiedyś piorun? Wątpię, niewielka jest szansa oberwać takim ładunkiem, szansa żeby dostać i jeszcze przeżyć jest jeszcze mniejsza. Pan Kenny (o ironio! :)) MacDonald przez 34 lata był konserwatorem linii telefonicznych w Szkocji. Nie raz, nie dwa ale aż trzy razy, gdy znajdował się na szczycie słupa, zostawał trafiany przez pioruny. Ponieważ nie miał uziemienia udało mu się przeżyć, później opowiadał tylko o włosach stających dęba i metalicznym smaku w ustach. Czy po przejściu na emeryturę Zeus dał mu spokój? Skądże znowu. Kenny wybrał się pewnego razu z synem na ryby, a gdy siedzieli w samochodzie, pogoda mocno się pogorszyła. Nagle usłyszeli huk a w dachu samochodu powstała dziura. "W uszach dzwoniło nam jeszcze przez 20 minut, a syn zapytał mnie <<Tato, czy to było to?>>. Odparłem, że tak, a on mruknął tylko <<O cholera!>>". Prąd znowu był izolowany od ziemi poprzez opony samochodu. Kenny pociesza ludzi którzy boją się piorunów "Gromu, który Cię zabije, na pewno nie usłyszysz."

Myślicie że przypadek Kenny'ego to swoisty rekord świata? To co powiecie o Royu Clevelandzie Sullivanie, który w ciągu 36 lat pracy został porażony piorunem aż 7 razy? W 1942 roku obeszło się utratą paznokcia na dużym palcu u nogi, dwadzieścia siedem lat później piorun osmalił mu brwi. Kolejny rok przyniósł kolejny grom, tym razem Roy oberwał w lewe ramię. W 1972 roku stracił włosy, a w 1973 piorun wyrzucił go z samochodu. 3 lata później doznał kontuzji kostki, a w 1977 ostatnie, siódme uderzenie wysłało go do szpitala z poparzeniami ciała. Strażnik leśny z Wirginii musiał sporo nagrzeszyć aby zasłużyć sobie na takiego pecha. A może szczęście? W końcu przeżyć 7 trafień piorunem to nie przelewki.

Teraz historia która nie jest pewnym autentykiem, choć mogła się wydarzyć. W końcu prawdopodobieństwo wynosiło "zaledwie" 1 do 2 235 197 406 895 366 368 301 559 999 (liczba pochodzi z obliczeń pana Richarda Dawkinsa). W styczniu 1998 roku w klubie wistowym w Bucklesham w hrabstwie Suffolk, jak podaje "Daily Mail":
"Hilda Golding (87 lat) podniosła karty pierwsza. Dostała wszystkie 13 trefli z talii. "Byłam zdumiona. Gram już od ponad 40 lat, a jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałam" - stwierdziła.
Hazel Ruffles miała wszystkie kara, ALison Chivers kiery. Piki dostał "dziadek". Alison Chivers podkreśla, że karty zostały potasowane po rozpakowaniu, a potem przed grą Hazel przetasowała je jeszcze raz".
Uważajcie więc, kiedy gracie w brydża, możecie być świadkami najbardziej nieprawdopodobnej historii w Waszym życiu :) Otrzymanie pokera królewskiego z ręki to już "tylko" 1 do 649 739. Szansa na śmierć pod kołami autobusu to 1 do miliona, a podczas katastrofy lotniczej 1 do 10 milionów, także nie miejcie pretensji do prezydenta, bo podróżował całkiem bezpieczną metodą... Szansa na to że dwóch Walijczyków nosi to samo nazwisko to już tylko 1 do 15.

Historia zna jeszcze wiele innych przykładów takich nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności. Wiele z nich to niestety opowiastki wyssane z palca, ale jeden "zbieg okoliczności" jest na prawdę fascynujący. Bo czy samo to że dzisiaj istniejemy nie jest dziełem przypadku? Teoretycznie wystarczyłaby minimalna zmiana w przeszłości aby dziś nie istnieli ludzie i cały nasz świat.

Szybka piłka

55%

Co sądzisz o powyższej publikacji?

Już 3 osoby wyrazily swoje zdanie, teraz Twoja kolej!

Nie fajne Fajne!

Kto ocenił publikację

Już głosowali: {+} b4rtaz , {+} Cygan , {-} Fakiros

Ostatnie ciekawe teksty

Komentarze (0)

Captcha.

Pamiętaj, że: publikując swój komentarz podlegasz regulaminowi.

Zobacz także

Ostatnio najpopularniejsze

Losowe z tej kategorii

Online 15 gości, w tym 0 zalogowanych 1845 treści, 3463 komentarzy

Facebook, Google Feed, Feedburner

Ostatnie dzieje

Aktualizacja: 16 Kwiecień 2012

Ostatnio popularne

Ostatnio dodane