Pomiędzy Kubą i Haiti znajduje się pewna wyspa, znana na całym świecie. Mowa oczywiście o Jamajce, Jej nazwa przywołuje na myśl gorące klimaty, muzykę reggae i bujających się do jej rytmów, jakby w hipnotycznym transie, ciemnoskórych mężczyzn z dredami.
Pisząc o Jamajce nie sposób nie wspomnieć o marihuanie. Rastafarianie, czyli ruch religijny walczący o równouprawnienie wszystkich ras i głoszący koncepcję „powrotu do Afryki”, rozpowszechnili wśród swoich wyznawców palenie marihuany, jako świętego ziela. Uznawali, że rozświetla ona umysł i daje możliwość dotarcia do głębszych myśli. Sprzeciwiali się powszechnemu zakazowi posiadania i palenia marihuany.
Co prawda narkotyk ten jest na Jamajce zabroniony, jednakże podczas wędrówek po miejskichuliczkach i zakamarkach, nietrudno poczuć unoszącą się w eterze woń palonej trawki. Jamajka jest „zieloną” wyspą nie tylko ze względu na krajobraz.
Lecz nie samą trawką Jamajka żyje .#
Kilometry przepięknych, białych plaż, zachęcających do spacerów. Ciepłe wody Morza Karaibskiego, bogata oferta luksusowych hoteli oraz niepowtarzalny klimat przyjaźni i otwartości – to wszystko czeka na Was na Jamajce, Wyspie Słońca, Wyspie Szczęścia i Wyspie Muzyki.
Niesamowitość Jamajki, otwartość i przyjazne nastawienie jej mieszkańców, wynikają z tego, iż wyspa stanowi konglomerat przeróżnych nacji, począwszy od Afrykańczyków, poprzez Arabów, Indian i na Europejczykach kończąc. Również dzięki klimatowi, miejsce to przyciąga jak magnez, spragnionych słońca turystów. Na Jamajce bowiem nie występują pory roku, a raczej występuje tylko jedna – niekończące się lato. Słońce świeci tu przez okrągły rok, a średnia temperatura to na ogół 27 st.