Coca-cola która pierwotnie była sprzedawana jako antidotum na różne dolegliwości, nie kojarzy się dziś z lekarstwem. Podobnie jak wibrator, który został wynaleziony, aby leczyć histerię.
Histeria nękała kobiety od wieków. Jej objawy to między innymi ból głowy, nerwowość, bezsenność czy brak apetytu. Szczególnie narażone były dziewice, zakonnice i wdowy, choć choroba nie omijała też mężatek. Starożytni uważali, że chorobę powoduje przemieszczająca się w górę ciała macica. Wędrowała ona w poszukiwaniu wilgoci uwierając wątrobę lub serce co prowadziło do choroby. Rozwiązaniem problemu był seks, który zapewniał odpowiednią wilgotność macicy. Dzięki temu zwiększała się jej masa i nie mogła się ona swobodnie przemieszczać.
Lista symptomów histerii była długa, więc sporo kobiet diagnozowało ją u siebie i udawało się do lekarzy. Dawniej terapia polegała na wywoływaniu paroksyzmu (współcześnie: orgazmu). Jak widać lekarze od zawsze byli uprzywilejowaną grupą, która mogła liczyć na coś więcej niż tylko na satysfakcje z dobrze wykonanej pracy :) Leczenie pacjentek było dla medyków żmudne i wymagało poświecenia pacjentce dużej ilości czasu. W niektórych wypadkach „masaż miednicy” zajmował nawet kilka godzin. Musieli oni oddawać cześć pracy (a więc i zarobków) położnym, które również leczyły schorowane kobiety.
Choroba#
Koniec XIX wieku to czas, w którym wyjątkowo często diagnozowano histerię. W 1859 roku jeden z lekarzy stwierdził, że nawet 75% kobiet może cierpieć na tę przypadłość. Ponieważ w tym okresie prąd elektryczny był już dobrze znany, to zaczęto stosować go w medycynie. Już wcześniej próbowano skrócić terapię stosując masaże wodne, jednak dopiero wibrator potrafił uleczyć pacjentkę w ciągu minut – a nie jak wcześniej – godzin.
Pierwsze urządzenia powstały w latach 80 XIX wieku i były stosowane przez lekarzy. Początkowo było pomyślane jako przyrząd przynoszący ulgę przy bólach mięśni. Szybko odkryto, że pomaga również na inne schorzenia :). Wibrator do użytku domowego powstał w 1902 roku. Szybko zdobył popularność ze względu na brak zależności od lekarza i możliwości odbycia terapii w domowym zaciszu.
Lekarstwo#
Wibrator był jednym z pierwszym elektrycznych urządzeń, które na stale zagościły w naszych domach. Elektryczny odkurzacz i żelazko pojawiły się w gospodarstwach naszych prababć dopiero 10 lat później. Dobra passa nie trwała jednak długo, w latach 20 XX wieku wibratory przestały być postrzegane jako przyrząd medyczny, a zaczęły robić karierę jako gadżet erotyczny. W tym czasie histeria nie była już uznawana za chorobę (choć Amerykańskie Stowarzyszenie Psychiatrów wykreśliło ją z listy dopiero w1952).
Coraz częstsze skojarzenia z pornografią sprawiły, że „urządzenia do masażu” zniknęły praktycznie z rynku. Dopiero w latach 80 wraz z rewolucją seksualną i pojawieniem się sex-shopów wibratory wróciły na półki.
Pierwsza konstrukcja /foto: jitterbuzz.com
Jeden z pierwszych wibratorów /foto: jitterbuzz.com