Lubisz amerykański futbol, jednak uważasz, że jest nadal zbyt delikatny? Jesteś także fanem sztuk walki? Oto więc sport dla Ciebie - combaton, czyli połączenie rugby i sztuk walki. Sport w którym kopnięcia przeciwników są jak najbardziej na miejscu.
Nie jest to zbyt popularny sport, jednak sukcesywnie zdobywa on coraz więcej fanów oraz oczywiście uczestników. Na pomysł stworzenia tej dyscypliny wpadł w 1998 roku Steve Blanton. Jednak od pomysłu, do realizacji była daleka droga, gdyż pierwsza pełna rozrywka miała miejsce w listopadzie 2004 roku. Steve potrzebował kogoś, kto pomoże mu przekształcić jego pomysł w rzeczywistość. Wymagało to ustalenia zasad, przy czym pomógł mu przewodniczący stowarzyszenia tea kwon do na Florydzie - David Turnbull. To on znalazł pierwszych zawodników.
Nazwa comBaton podchodzi od słów combat (walka) i baton (pałeczka). Cel gry jest prosty - należy zdobyć pałeczkę i przedostać się z nią na pole przeciwnika, a następnie kopnąć jego pałeczkę. Obrona może jednak powstrzymać drużynę atakującą poprzez kopnięcie osoby niosącej pałeczkę. Drużyny składają się z 3 zawodników noszących stroje ochronne do tae kwon do. Każdy z zawodników ma 3 szanse ataku. Za zwykłe kopnięcie pałeczki zdobywa się 3 punkty, za kopnięcie z wyskoku 4 punkty i za kopnięcie z obrotem o 360 stopni - 5 punktów.
Wszyscy zawodnicy mogą kopać się nawzajem, jednak istnieją pewne ograniczenia. Otóż: należy kopać powyżej bioder. Nie wolno kopać w kręgosłup, lub tył głowy. Można także uderzać pięścią, w każde chronione miejsce poza głową. Nie wolno łapać przeciwnika. Nie wolno także używać łokci, jednak nikt nie broni korzystać z kolan.