Będąc bardziej precyzyjnym to nazwa tego projektu to Arka Johana. Otóż Holender, Johan Huibers 20 lat temu miał sen o tym, że jego ukochane państwo zostanie zalane, odtąd postawił sobie za cel wybudować statek na wzór biblijnej Arki Noego. Od 2008 roku zacięcie budował drewniany odpowiednik statku ocalenia. Łącznie projekt zamknął się w kwocie 1 miliona dolarów.
/foto: thescuttlefish.com
450 metrowy statek wykonany z drewna sosnowego o łącznej wadze 3 tys. ton nie jest pierwszym projektem Johana bazującym na Biblii. W 2004 roku mężczyzna ukończył również Arkę z tą różnicą, że jej rozmiary nie odpowiadały wielkościom podanym w Starym Testamencie. Aktualny projekt rozmiarowo dokładnie odpowiada wielkości biblijnego statku.
Nowa Arka jednak nie będzie służyć do ratowania wszystkich gatunków zwierząt na ziemi, ale do transportu ludzi - i to około 1,5 tys. ludzi. Łajba wpłynie na holenderskie kanały w przeciągu kilku dni. Mężczyzna ma nadzieje, że w 2012 roku uda mu się dopłynąć Arką do Londynu aby świętować Igrzyska Olimpijskie.