![]()
Julia Grovenburg wraz z mężem Toddem będą na pewno wyjątkowymi rodzicami. Chociażby dlatego, że Julia zaszła w ciążę będąc w ciąży. Brzmi absurdalnie? Jednak to jak najbardziej możliwe, jednak bardzo rzadkie - dotąd odnotowano tylko jeden podobny przypadek. Julia jest drugim.
W ósmym tygodniu ciąży kobieta wybrała się na rutynowe badanie USG. Kobieta dowiedziała się, że urodzi dwójkę dzieci, jednak nie będą to bliźnięta. Jak to możliwe? Tego dokładnie dowiemy się po porodzie, gdyż dopiero wtedy będzie można wykonać odpowiednie badania. W normalnych ciążach po poczęciu organizm blokuje możliwość zapłodnienia kolejnej komórki jajowej.
Dzieci zostały poczęte w odstępie 2,5 tygodnia od siebie, tak więc aktualnie widać między nimi sporą różnicę. Zgodnie z terminem, pierwsze z dzieci - dziewczynka - miałoby się urodzić na koniec 2009 roku, zaś chłopiec - na początku 2010 roku. Byłoby jednak to dosyć ryzykowne, więc rodzice wraz z lekarzami zadecydowali, że narodziny obojga dzieci nastąpią w grudniu 2009 roku, za pomocą cesarskiego cięcia.
Małżeństwo już zdążyło nadać imiona swoim przyszłym pociechom - dziewczynka będzie miała na imię Jillian, zaś chłopiec - Hudson.