![]()
Brytyjscy dziennikarze z The Daily Telegraph przeprowadzili ankietę pytając się respondentów czy kiedykolwiek zdarzyło im się przywłaszczyć jakiś przedmiot będąc w hotelu. 37% ankietowanych odpowiedziało, że tak!
Najczęściej "przydają się" ręczniki, pościele, lampy i... telewizory. Mydła, szampony, szlafroki czy szklanki to także ulubione przedmioty "uczciwych" gości. Kiedyś w brytyjskim hotelu zdarzył się klient który podjął się wymontowania oświetlenia podłogowego.
Właściciel "Hotel du Vin" z Birmingham opowiada, że pamięta przypadek w którym nietrzeźwy klient próbował ukraść z sali bilardowej wypchanego dzika. Najciekawsze w tej historii, jest zdarzenie które wydarzyło się 2 tygodnie później. Jego przyjaciele postanowili zwrócić się do hotelu o możliwość odkupienia suweniru. Zakupione trofeum trafiło do złodziejaszka w formie prezentu ślubnego.
W innym hotelu w Bath para gości wyniosła z pokoju niemal wszystko. Dywan, zasłony, czajnik elektryczny, pościel i sedes, zostały przez okno (mieszkanie było na paterze) wyniesione do samochodu zaparkowanego obok.