Myślisz sobie to nie możliwe, a jednak! Przypomnij sobie gdy przez ułamek sekundy spojrzałeś się w stronę słońca, a gdy zamknąłeś oczy przez następne kilka chwil widziałeś pośród ciemności jakby wypalone koła. Cała sztuczka pracowników BMW polega właśnie na tym zjawisku. A co najciekawsze, w praktyce nie jesteś wstanie się zorientować, że jesteś poddany temu nietypowemu procederowi.
Aby przetestować swój koncept pracownicy BMW zaprosili do kina sporą grupkę ludzi, którym zaprezentowano krótki film. Oczywiście nikt nie wiedział, że przed projekcją za ekranem została ustawiona lampa wysokiej mocy. Gdy seans się rozpoczął w jednym z dynamiczniejszych momentów filmu (i jasnym swoją drogą) lampa została uruchomiona na ułamek sekundy.
Efekt? Gdy pod koniec klipu pojawiła się informacja aby zamknąć oczy, wszyscy zebrani po zamknięciu oczu ujrzeli duży "wypalony" napis BMW! Ze względu, że prezentowany film był bardzo dynamiczny większość osób nie zauważyło mocnego błysku wypalającego napis w oczach podczas projekcji. Relacje z przebiegu projektu jak i sam wyświetlany film można obejrzeć poniżej: