![]()
29 grudnia w Kanadyjskim Goldstream Provincial Park miało miejsce dosyć nietypowe zdarzenie. Otóż płynąca tam rzeka nagle nabrała neonowo-zielonego koloru. Jak się okazało, nie miało to nic wspólnego z jakimkolwiek świętem, bądź też wydarzeniem.
Wszyscy odwiedzający park tak naprawdę nie wiedzieli co się dzieje. Niestety próżno także było szukać informacji u dyrekcji parku. Niestety zjawisko to ustąpiło po około godzinie od pojawienia się. Skąd więc wziął się neonowo-zielony kolor?
Analizy przeprowadzone przez lokalnych przedstawicieli Kanadyjskiego Ministerstwa Środowiska wykazały, że to wina związku chemicznego zwanego fluoresceiną. Substancja ta na szczęście nie jest szkodliwa przy krótkotrwałym działaniu i słabym rozcieńczeniu, tak więc zwierzęta żyjące w zabarwionej wodzie nie powinny odczuć negatywnych skutków.
Nie wyjaśniono jednak kto był winowajcą całego zamieszania. Lokalne władze stwierdziły, że był to po prostu czyjś żart.