Pomysł na oświadczyny: przebierz się za marchewkę!
Nie masz pomysłu na oświadczyny? Pang Kun z Chin może stanowić dla Ciebie nie lada inspirację! Chłopak postanowił, że ten jedyny dzień w życiu jego wybranki musi być odrobinę nietypowy i przez blisko trzy tygodnie planował jak zrobić to w wielkim stylu.
Gdy wybił dzień zero chłopak ustawił się na zatłoczonym rynku przebrany za... marchewkę wraz z 48 innymi "marchewkami" i zaczął śpiewać utwór miłosny. Warto dodać, że dzień zero miał miejsce w Święto Qixi, czyli chińskie walentynki.
Gdy tańce i śpiew marchewek ustały, chłopak zadał głośno pytanie przez mikrofon czy jego wybranka - Zhao Lu, zgodzi się za niego wyjść. O dziwo zszokowana dziewczyna która nieprzypadkowo była w tłumie... zgodziła się! Notabene jeżeli miała by wątpliwości pewnie krzyczący tłum "zgódź się" mógł wpłynąć na jej na wolę.
- Wciąż pamiętam nasze pierwsze spotkanie sześć miesięcy temu, naszą pierwszą randkę. Byłaś taka nieśmiała - wspomina Pang. Całe wydarzenie kosztowało mężczyznę 100 tys. juanów (około 40 tys. złotych).
My się natomiast się zastanawiamy, czemu wybór akurat padł na strój marchewki?