Mężczyzna uzależniony od dietetycznej coli
Ludzie najczęściej są uzależnieni od alkoholu, narkotyków, papierosów lub mniej groźnej kawy. Okazuje się, że to niejedyne uzależniające substancje.
Darrem Jones, 38 latek z Wielkiej Brytanii, z łatwością wypija ponad 40 litrów dietycznej Coli w tygodniu. Jego bąbelkujące uzależnienie kosztuje go ok 400 funtów miesięcznie. Przeliczając na naszą walutę wychodzi zatrważająca kwota ponad 2 tysięcy złotych. Picie coli zaczęło się kiedy Darren miał 13 lat. Kiedy tradycyjna wersja napoju zepsuła jego zęby przerzucił się na Diet Coke. Mężczyzna twierdzi ,że na początku nie stanowiło to dla niego żadnego problemu oprócz znaczącego przybrania na wadze. Razem z wiekiem sprawy przybierały coraz gorszy obrót. Z czasem zdiagnozowane u niego cukrzycę, podwyższone ciśnienie krwi a waga przybrała rozmiary utrudniające poruszanie się. Mężczyzna stracił pracę taksówkarza.
Darren w wywiadzie dla Manchester Evening News przyznaje, że jest pewien swojego uzależnienia. Z godną podziwu szczerością wyznaje, że wpada w panikę kiedy kończy się butelka coca coli a w pobliżu nie kolejnych ma porcji. Opowiada także o swoich telefonach z prośbą o pomoc do producenta napoju. Okazuje się, że jedyną radą jaką uzyskał jest stopniowe rozcieńczanie napoju, aż do zaniku przyzwyczajenia.