Przeszczep kupy - obrzydliwy zabieg medyczny
Tak, to dokładnie to o czym myślisz. Wyjęcie stolca z jednej osoby i włożenie do ciała innej. Cała procedura jest nawet bardziej obrzydliwa niż się może wydawać. Nie czytaj przed jedzeniem lub jeśli masz słaby żołądek!
Zabieg wygląda następująco. Dzień przed przeszczepem pacjent otrzymuje dawkę antybiotyku a później leki obniżające kwasotę żołądka. Dawca jest zazwyczaj bliskim krewnym żyjącym w podobnym środowisku. Próbka kupy jest miksowana w blenderze z solą kuchenną, następnie przepuszczana przez filtr do kawy, żeby otrzymać płynną esencję. Teraz nadchodzi najgorszy moment. Roztwór jest podawany pacjentowi do żołądka poprzez rurkę włożoną do nosa.
Zadacie sobie pewnie pytanie jaki zwariowany znachor wpadł na tak poroniony pomysł? Okazuje się, że kuracja jest skuteczna w przypadku ostrego zapalenia jelita grubego co zostało udowodnione naukowo. Schorzenie jest spowodowane nadmiernym namnożeniem bakterii Clostridium difficile w układzie pokarmowym. Drobnoustroje te występują powszechnie w środowisku a nawet w jelitach pewnej części populacji ludzi. Nie wywołują choroby ponieważ jest ich za mało. Udział bakterii we florze jelitowej wzrasta w przypadku hospitalizacji lub kuracji antybiotykowej, zabijającej “dobre” bakterie a niegroźnej dla C. difficile.
Tradycyjnie zapalenie groźne dla życia leczy się jeszcze większymi dawkami antybiotyku, jednak tylko przeszczep kupy daje gwarancję odbudowy prawidłowej flory bakteryjnej. Dr Alisdair MacConnachie jest jednym z niewielu lekarzy w Wielkiej Brytanii wykonujących zabieg. Przyznaje, że cała procedura “wygląda obrzydliwie, jest odpychająca i to dlatego inni lekarze obawiają się proponować ją pacjentom”.
Przeczytaj jeszcze artykuł o torcie zrobionym z kupy...