Oto świetny przykład zmian cywilizacyjnych, które zachodzą niemal na naszych oczach. Zbuntowany nastolatek kilkadziesiąt lat temu dostałby lanie, kilkanaście lat temu szlaban na telewizję a dzisiaj prześmiewczy film na facebookowej ścianie.
Wszystko zaczęło się od listu do rodziców napisanego przez 15 letnią dziewczynę. Nastolatka w ironicznych słowach narzekała na nadmiar obowiązków, ciągłe szlabany za ich niedopełnienie a nawet domagała się zapłaty czynności wykonywane w domu. Nie była jednak na tyle odważna żeby pokazać go rodzicom. Zamiast tego umieściła wiadomość na facebooku, blokując rodzicom możliwość obejrzenia jej. Niestety nie okazała się na tyle sprytna, żeby przechytrzyć ojca, który cały dzień przed opublikowaniem listu zajmował się naprawą laptopa i instalowaniem dla córki nowego oprogramowania.
Ojciec nie włamał się na konto dziecka. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi zalogował się na profil rodzinnego psa, którym opiekowali się wszyscy domownicy. Zbuntowana nastolatka zapomniała zablokować pieskowi możliwości przeczytania swojej odezwy.
Zdenerwowany mężczyzna postanowił bronić swojego dobrego imienia publicznie, w taki sam sposób jak oskarżyła go nastolatka. W filmie wyjaśnił, że córka ma obowiązek sprzątać w swoim pokoju, robić swoje własne pranie, od czasu do czasu umyć podłogę w kuchni i pokoju dziennym a także dbać o napełnianie i opróżnianie zmywarki. Skrytykował lenistwo dziecka a także domaganie się zapłaty, nie dostrzegając przy tym wszystkich gadżetów, w tym nieszczęsnego laptopa otrzymanego od rodziców.
Film trafił na facebookową ścianę dziewczyny, żeby mogli zobaczyć go wszyscy świadkowie wcześniejszego buntu. Zgodnie ze słowami ojca, dziewczyna dostanie kolejny komputer dopiero jak sobie na niego zarobi. Wcześniej musi jednak zwrócić 140$ wydane na oprogramowanie zainstalowane na nim zaledwie dzień wcześniej, a także 7$ za cały magazynek naboi, które przeszyły laptopa.
Strzelanie do laptopa zaczyna się w 7 minucie