![]()
Pewien Niemiec zrezygnował z kwitnącej kariery handlowca i postanowił założyć własne biuro podróży. Wybrał do tego rynkową niszę, jaką na pewno są biura podroży dla pluszowych misiów. Najwidoczniej była to dobra decyzja, bo mężczyzna nie narzeka na brak chętnych.
Ulrike Bohmler z Kolonii twierdzi, że założona przez niego agencja turystyczna Teddy-In przyciąga setki klientów, którzy płacą mu za wyjazdy z pluszakami na wakacje do Wielkiej Brytanii, Paryża i wielu miejsc w Niemczech. Oczywiście Urlike nie pozostawia misiów w pokoju i nie każe im czekać. Zabiera je ze sobą i robi zdjęcia w ciekawych miejscach. Zdjęcia te wysyła następnie stęsknionym właścicielom.
- To może brzmieć jak wariactwo, ale niektórzy ludzie tak bardzo kochają swoje zabawki, że chcą im zapewnić udane wakacje, a ja towarzyszę misiom podczas takich podróży - wyjaśnia Bohmler.
Chętni mogą znaleźć ofertę biura podróży na oficjalnej stronie.
Misio na wakacjach