![]()
Nieważne ile jest artykułów, udowadniających "lepszość" bycia kobietą nad facetem. Nieważne co twierdzą rozgoryczone feministki. Prawda jest jedna: mężczyźni w niektórych sytuacjach mają po prostu lepiej. Utwierdza mnie w tym przekonaniu produkt który ma do zaoferowania pewna firma ze Stanów Zjednoczonych.
Wyjazd w góry, wycieczkę autobusem czy przechadzkę po mieście może zakłócić nasza prosperująca nerka. W celu rozwiązania problemu, wystarczy jakaś pobliska toaleta, sławny Toi-Toi czy po prostu przydrożny las. W przypadku nas mężczyzn zachowanie higieny a przede wszystkim komfortu, w takich sytuacjach jest raczej bezproblemowe. Ale w przypadku kobiet, nie jest już tak różowo.
Wszech rosnące krzaki, zabrudzona klapa od toalety z milionem bakterii w pakiecie nie nastraja zbytnio pozytywnie. Dlatego Amerykańska firma Go-Girl postanowiła zaradzić temu problemowi, i w sposób sztuczny za-symulować proces oddawania moczu wzorowanym na mężczyznach.
Jedna puszka z sylikonowym "nocniczko-penisem" kosztuje 6.99$ (czyli około 20 złotych). Zakupu - jak na razie, można dokonać tylko na oficjalnej stronie produktu.