![]()
66-letni artysta pochodzący z Chin, Zhang Dexuan zajmuje się dosyć nietypową profesją. Przygotowuje on portrety różnych ludzi metodą delikatnie mówiąc, odstającą od tradycyjnych technik. Zhang za pomocą lupy, oraz pięciu prostych narzędzi wyszywa portrety z... ludzkich włosów!
Jak się sam chwali, jest jedyną osobą na świecie która dzisiaj robi coś takiego. My mu wierzymy. Surowiec do swoich prac - czyli różnej grubości włosy, zdobywa w banalnie prosty sposób: od swojej licznej rodziny. Jak nie pewnie każdy wie, włosy zależnie od wieku mają odrobinę inną średnicę. Włosy młodego człowieka to około 0,7 mm, natomiast starsi ludzie mają już 0,5 mm.
Zhang w swoich pracach stosuje naprzemiennie różnej grubości włosy, zależnie od oczekiwanego efektu. A na efekt czasami trzeba poczekać. Ile? Jak zdradził artysta reporterom, zdarzało mu się spędzić nawet miesiąc nad jednym portretem...
Cierpliwość w tej pracy to najważniejszy czynnik.
Kiedy Zhang miał 30 lat jak mówi, został jedynym człowiekiem który potrafił tworzyć takie portrety. I niestety nie był to powód do zadowolenia - kiedy by zmarł jego sztuka oraz sztuka pokoleń zmarła by razem z nim. Dlatego próbował nauczyć tego fachu swoich dzieci. Niestety bezskutecznie. Niestety nie każdemu może odpowiadać taka praca.
Na szczęście artysta wpadł na pomysł wystawy, którą zorganizował w Chengdu. Zaprezentował na niej nie tylko swój dorobek, ale również podstawową zasadę przygotowywania portretów. Dzisiaj mężczyzna cieszy się z 20 uczniów chcących kontynuować jego sztukę...
/foto: cfp.cn
/foto: cfp.cn
/foto: cfp.cn