![]()
Widok 725-kilogramowego bizona może nie być niczym nienormalnym. Jednak widok 725-kilogramowego bizona jadącego autem zapewne wzbudza ciekawość. Jednak nie u ludzi z Spruce Drove w prowincji Alberta w Kanadzie. Oni przywykli już do widoku Baileya - bizona, o którym mowa.
Właścicielami zwierzęcia są Jim i Linda Sautner. Bizon ma już 2 lata i mimo tak młodego wieku często zdarza mu się wypić piwo. Jakby tego było mało, robił to w lokalnym pubie, gdzie jego właściciele próbowali nakłonić go później do tańczenia, jednak okazało się, że Bailey raczej nie dysponuje umiejętnościami tanecznymi.
Myślicie zapewne, że Jim wybiera się z Baileyem do pubu na nogach? Nic bardziej mylnego, mężczyzna specjalnie dostosował swoje auto, by bizon mógł jeździć z nim. Często razem jeżdżą po mieście, zatrzymując się w lokalnych pubach.
Matthew Wortman, reżyser i producent filmów dokumentalnych przyznał, że pomimo swojego doświadczenia z niezwykłymi związkami między ludźmi i zwierzętami, pierwszy raz widzi on tak dziwne połączenie. Bailey wydaje się nieco rozbrykany, jednak jest bardzo spokojnym i oswojonym zwierzęciem. Program o Bailym ukaże się na wiosnę na antenie Animal Planet (niestety nie wiemy kiedy pokaże się w polskiej edycji).