![]()
Lipcowy turniej World Series of Poker 2009, w którym zmagają się najlepsi wyjadacze z całego świata w pokerze właśnie dobiegł końca. Pierwsze miejsce zajął 21-letni Joe Cada w pojedynku z 45-letnim Darvinem Moonem, wygrywając przy tym 8,55 mln. dolarów! Joe jest jak dotąd najmłodszym finalistą w zawodach.
W tym roku do zawodów przystąpiło 6494 zawodników z całego świata. Po dwóch tygodniach zmagań poznaliśmy dziewiątkę graczy, która po kilku miesiącach spotkała się w Las Vegas w Penn and Teller Theater aby wytypować zwycięzce.
Kiedy "Listopadowa Dziewiątka" rozpoczęła rozgrywki, Cady miał piąty stack. W pewnym momencie stracił sporo żetonów, i był krok od przegranej. Na szczęście sytuacja szybko się odmieniła, zyskał na prowadzeniu i wygrał najbardziej prestiżowe zawody pokera na świecie.
Przed Joem w turnieju znalazło się również kilka młodych finalistów - chodź nie młodszych. Rok temu tytuł mistrza zdobył 22-letni Peter Eastgate, a w 1989 roku 24-letni Phil Hellmuth także dołączył do tego prestiżowego grona.
Wygrana młodzieńca. /foto: Routers
Finałowy pojedynek. /foto: Routers