Oto najgłupszy wypadek świata

dodano: 14 Listopad 2009, dodał: antonio , odsłon: 2017, tagi: usa, wypadek, kierowcy, 2

Głupota, pech. Pewien kierowca swój wyczyn zapamięta do końca życia. Gdy pędził wypasionym bugatti i wyluzowany rozmawiał przez komórkę, przestraszył go... nisko lecący pelikan. Mężczyzna odbił kierownicą, upuścił telefon, a kiedy go podnosił... Ten ostatni kadr chciałby wymazać z pamięci, ale nic z tego!

Delikwent najzwyczajniej zjechał z drogi i utopił w jeziorze, co gorsza słonym, jeden z najszybszych i najdroższych samochodów na świecie, czyli veyrona z mocą 1001 KM wycenianego na 1,5 mln dolarów. Jednak to nie koniec głupiego zachowania kierowcy z Teksasu.

Po tym jak "zaparkował” w jeziorze zamiast wyłączyć silnik by go nie uszkodzić - zostawił motor na wolnych obrotach przez 15 minut aż 16-cylindrowe serce z czterema sprężarkami dostało zawału i zgasło… Każdy, kto choć trochę rozumie motoryzację szybko wywnioskuje, że przyczyną śmierci napędu nie był brak benzyny…

Szybka piłka

50%

Co sądzisz o powyższej publikacji?

Jeszcze nikt nie ocenił publikacji, bądź pierwszy!

Nie fajne Fajne!

Kto ocenił publikację

Już głosowali: {+} b4rtaz , {+} mehow

Ostatnie ciekawe teksty

Komentarze (2)

  • ~bagheera, dodano: 14 Listopad 2009: 0 odpisz #

    Kupi sobie drugi :)

  • ~drugi, dodano: 15 Listopad 2009: 0 odpisz #

    mi by było żal... omg...

Captcha.

Pamiętaj, że: publikując swój komentarz podlegasz regulaminowi.

Zobacz także

Ostatnio najpopularniejsze

Losowe z tej kategorii

Online 14 gości, w tym 0 zalogowanych 1845 treści, 3464 komentarzy

Nie ma zalogowanych użytkowników.

Ostatnie dzieje

Aktualizacja: 16 Kwiecień 2012

Ostatnio popularne

Ostatnio dodane