Mila Kunis to 28-letnia mega popularna aktorka i modelka ze Stanów Zjednoczonych. Zagrała dotąd dziesiątki ważnych ról w filmach takich jak Max Payne czy Czarny łabędź. Jak łatwo się domyślić zwykł szary człowiek ma bardzo niskie szansę aby sobie z tą panią porozmawiać a tym bardziej gdzieś ją zaprosić. No ale od czego jest... YouTube?
Scott Moore - amerykański żołnierz, aktualnie stacjonujący w Afganistanie postanowił w ten dość nowatorski sposób umówić się z hollywoodzką mega gwiazdą. Nagrał kilkunastosekundowy klip w którym zaprasza aktorkę na bal piechoty morskiej i umieścił go w serwisie YouTube. Reakcja Sieci jest przewidywalna, film w kilka godzin obejrzało miliony Internautów.
Niestety aktorka najwyraźniej nie korzysta z Internetu zbyt regularnie, ponieważ podczas jednego wywiadu w telewizji Fox News usłyszała od dziennikarki o zaproszeniu Marine pierwszy raz. Towarzyszący w programie Justin Timberlake gdy usłyszał o niniejszej historii błyskawicznie polecił Milii zaakceptowanie zaproszenia dla "dobra kraju". Aktorka po chwili... zgodziła się.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem do spotkania dojdzie w listopadzie. Scott Moore zdradził zainteresowanym Internautom, że filmik powstał ponieważ założył się o to ze swoimi znajomymi.
Aktualizacja#
Na fali powyższej historii kapral Kelsey De Santis postanowiła (kolejny zakład?), że czemu nie zaprosić na bal również i Justina Timberlake. Wzorem Scotta kobieta nagrała kilkosekudnowy klip i wrzuciła na YouTube. Kelsey jest jedyną kobietą służącą w bazie Korpusu Piechoty Morskiej w Quantico. Jeżeli piosenkarz nie byłby zainteresowany tym pomysłem ma powiedzieć "cry me a river".
Na konferencji prasowej promującej nowy film z Justinem Timberlakem, piosenkarz zapytany o propozycję Kelsey po chwilach wywodów... zgodził się pójść bal.
Teraz nie pozostało nam nic innego niż czekać na relację z balu....