![]()
Trzykrotny rekordzista w prowadzeniu najdłuższego wykładu na świecie — Errol Muzawazi właśnie podjął kolejną próbę pobicia rekordu Guinessa w tej kategorii. Zmagania ambitnego studenta mogą obserwować na żywo krakowianie.
W Audytorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozpoczęła się dziś próba pobicia rekordu w wygłaszaniu najdłuższego wykładu. Wyzwania podjął się (nie pierwszy już raz...) pochodzący z Zimbabwe Errol Muzawazi — student prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ma on zamiar wykładać przez 130 godzin, co daje łącznie 6 dni zajęć, które dobiegną końca w poniedziałkowy wieczór. Poprzedni rekord w tej kategorii odebrał studentowi profesor z Indii, który prowadził zajęcia przez 120 godzin.
Próba — jak deklaruje śmiałek — ma zwrócić uwagę na problemy Afryki. Tematyka poruszana podczas kilkudniowych zmagań dotyczyć będzie problemów demokracji i młodzieży. Jak mówi Muzawazi, siłę do próby bicia rekordu daje mu świadomość, że młodzi ludzie mogą coś we współczesnym świecie zmienić.
Wykład rozpoczął się od przedstawienia uczestników i wprowadzenia wygłoszonego w 6 językach: m. in. chińskim, francuskim i polskim. Dla uatrakcyjnienia referatu Erol będzie się przebierał w stroje ludowe pochodzące z różnych krajów i posiłkował prezentacjami multimedialnymi.
Wykład będzie można również śledzić na żywo na stronie internetowej The Longest Lecture.
Errol Muzawazi podczas wykładu 88 godzinnego z 2005 roku /foto: arch. PAP/Jacek Bednarczyk