Siku - niedźwiadek polarny uratowany przed śmiercią z głodu
Siku urodził się miesiąc temu duńskim zoo, jednak media dowiedziały się o tym wydarzeniu dopiero wczoraj. Wszystko z powodu obaw o życie małego niedźwiadka, którego matka nie produkowała wystarczającej ilości mleka, żeby go wyżywić.
Dwa dni po urodzeniu konieczne było wyciągnięcie młodego z legowiska jego matki, po tym jak kamera nadzorująca zwierzęta pokazała, że Siku nie jest karmiony przez niedźwiedzicę. Ważył wtedy niewiele ponad kilogram. Dzisiaj jego waga wynosi prawie cztery kilogramy i nie zagraża to już jego rozwojowi. Młody niedźwiedź jest pod 24 godzinnym nadzorem trójki opiekunów, pracowników zoo w Kolind, ok 150 km na północny zachód od Kopenhagi. To oni nakręcili film, który natychmiastowo zdobył popularność w internecie. Sława Siku może być porównywana z fenomenem innego niedźwiadka, Knuta urodzonego dwa lata temu w berlińskim zoo. Słynne zwierze zdechło w marcu tego roku.
Siku w języku grenlandzkim oznacza "lód morski".