![]()
Mayra Flores (19), Ana Mirales (18) i Sandra Ortiz (18) ze Filadelfii zostały niedawno skazane za nietypowe ale za to bardzo obrzydliwe przestępstwo. Dziewczyny podarowały swojej koleżance tort urodzinowy. Bardzo miły gest z ich strony gdyby nie postanowiły dodać czegoś od siebie.
Sąd ustalił, że 23 marca tego roku oskarżone przyniosły do liceum Avon Grove ciasto dla koleżanki obchodzącej tego dnia urodziny. Dziewczyna zjadła kawałek w szkole a w domu poczęstowała nim matkę i trójkę rodzeństwa. Z powodu kiepskiego smaku reszta wypieku wylądowała w koszu. Po kilku godzinach kiedy cała rodzina się rozchorowała postanowiono baczniej przyjrzeć się niesmacznemu prezentowi. Wtedy już rozchodziła się od niego bardzo nieprzyjemna woń. Ciasto zostało zaniesione do szkoły. Zaniepokojona dyrekcja wezwała policję, kiedy dowiedziała się o zatruciu jakie spowodował tort.
Laboratorium Departamentu Zdrowia stanu Pensylwania ustaliło, że jednym ze składników wypieku były ludzkie odchody. Dziewczyny tłumaczyły się przed sądem, że to miał być tylko żart.
Widocznie sędzia Wiliam Mahon nie znał się na żartach bo skazał je na 200 godzin robót publicznych. Częścią wyroku było zawężenie zakresu obowiązków do prac takich jak sprzątnie toalet w domach starców i szpitalach czy zbieranie psich odchodów w miejskich parkach.