![]()
Informacja wprawdzie już trochę leciwa - z sierpnia ubiegłego roku, ale osobiście nie miałem okazji zetknąć się z tym jakże ciekawym obiektem badań naukowców z Ohio. Jest nim mocz, i jego energetyczny potencjał...
Naukowcy używając specjalnej elektrody zbudowanej m.in. z niklu, potrafili z uryny (moczu) wytworzyć sporę ilości taniego wodoru. Jak pewnie każdy z nas wie, wodór możemy użyć jako paliwo do maszyn generujących prąd. W wyniku spalania powstaje woda dlatego wodór jest przyjazny dla ekologii oraz nazywany dzięki temu paliwem przyszłości.
Profesor Gerardine Botte z amerykańskiego uniwersytetu powiedziała: Jedna krowa potrafi zapewnić energię potrzebną do dostarczenia ciepłej wody dla 19 domów.
Obecny prototyp Pani Botte mierzy 7x7x3 centymetra i potrafi maksymalnie wytworzyć 500 mW mocy. Jednakże pani profesor wraz z jej współpracownikami spróbują stworzyć większe prototypy.
Nic tylko czekać na moczo-ładowarki...