![]()
Kierowcy jadący z Łomianek do Warszawy mogli poczuć się nieco zaskoczeni widokiem łosia, który nic nie robiąc sobie z samochodów, ludzi, a nawet z klaksonów paradował sobie po ul. Trenów w Warszawie, przy granicy z Izabelinem.
– Gdy wracałem tą drogą wieczorem około godziny 18.00, wzdłuż drogi krążyły już 3 łosie. W miejscu tym znajdują się odpowiednie znaki drogowe ostrzegające o zwierzynie, ale pomimo drogi o złej jakości można tu często spotkać TIR-y i samochody przekraczające dozwoloną szybkość – powiedział pan Hubert, który przesłał zdjęcia na Twoje Info.
Jak widać na zdjęciu łoś z Kampinoskiego Parku Narodowego zlizywał z jezdni słoną wodę. Według informacji uzyskanych od policji przez pana Huberta, łosie często są widziane w tej okolicy – powodem wizyt prawdopodobnie jest brak soli do lizania na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego.