![]()
3 dni temu niedźwiedź postanowił napaść na przechodnia w rosyjskim mieście Syktywkar. Ci ciekawe, incydent miał miejsce w centrum miasta, którego liczba ludności wynosi około 230 000 osób, czyli trochę mniej niż nasza Polska Gdynia. Poszkodowany nie odniósł jednak większych obrażeń i jego życiu nic nie zagraża.
O godzinie 6:30 czasu moskiewskiego zgłosił się 26-latek, który został ugryziony przez niedźwiedzia w szyję. Rana jednak nie była zbyt głęboka, stąd też mężczyzna był w stanie samodzielnie dostać się do szpitala. Lekarze udzielili mu tam pierwszej pomocy, a następnie zwolnili do domu oświadczając, że powinien kontynuować leczenie.
Pracownicy Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych autonomicznej Republiki Komi, gdzie leży Syktywkar, nie mogą sobie przypomnieć wcześniejszego takiego przypadku. Najprawdopodobniej niedźwiedź wyszedł z lasu położonego w pobliżu dzielnicy miasta, w której doszło do zdarzenia. Nie wiadomo, dlaczego zwierzę zawędrowało do centrum miasta. Brak też informacji co do jego dalszego losu.