![]()
Pewien mężczyzna, wraz ze swoją siostrą postanowili zrobić porządki na swoim strychu. Znalezione tam rzeczy postanowili sprzedać na aukcji. By nie wystawiać byle czego, poprosili o pomoc lokalnego rzeczoznawcę. Ten przyszedł i pomógł im skatalogować rzeczy, które następnie trafiły do domu aukcyjnego w Londynie.
W pewnym momencie natrafili na wazę, która zszokowała pracowników domu aukcyjnego. Od ręki arcydzieło zostało datowane na XVIII wiek i wystawione na aukcji za 1,3 miliona dolarów. Jednak nijak miało się to do ceny końcowej, która osiągnęła wartość 69 milionów dolarów.
Zaskoczyło to nie tylko dwójkę rodzeństwa, ale i właścicieli domu aukcyjnego. Zazwyczaj sprzedawali oni przedmioty warte około 160 tysięcy dolarów. Zostali jednak zasypani ofertami z całego świata, głównie z Chin. Nie wiadomo jednak do kogo ostatecznie trafiła waza, jednak wiemy, że zapłacił za nią 69 milionów dolarów, czyli niecałe 200 milionów złotych.
Porcelanowe arcydzieło mierzy 40 centymetrów wysokości i powstało w okresie Qianlong, w okolicy roku 1740. W tym czasie powstało wiele wybitnych dzieł, gdyż ówczesny cesarz był wielkim mecenasem sztuki. Waza ta jest uznawana za najcenniejszy wytwór chińskiej sztuki ceramicznej odnaleziony w XXI wieku. Świadczy o tym także cena, która była najwyższą jak dotąd kwotą zapłaconą za chińskie dzieło ceramiczne. Pracownik domu aukcyjnego powiedział:
Rodzeństwo trzeba było doprowadzić do domu aukcyjnego. Starsza pani, do której należał dom, była tak zszokowana ceną, że musiała wyjść na zewnątrz, aby nie zemdleć. Jak dotąd, rodzina nie jest w stanie ustalić skąd waza wzięła się na strychu. Podejrzewają, że trafiła tam w latach trzydziestych.
Jednak sprzedaż tej wazy za taką kwotę to radość nie tylko dla rodzeństwa, ale i dla domu aukcyjnego, który dostanie 20% od kwoty sprzedaży, czyli 13,8 miliona dolarów.
Waza o której mowa