Ile to jest parę centymetrów przekonał się wczoraj pewien kierowca ciężarówki z Qingzhen w południowo-zachodnich Chinach. Brakowało kilka centymetrów aby mężczyzna wpadł wraz ze swoją ciężarówka z 40 tonami ładunku w ponad 120 metrową przepaść!
/foto: EastNews
Co się stało? Otóż nasz kierowca przewoził węgiel przez pewną drogę w Qingzhen. Niestety jego prędkość była wyjątkowo niewłaściwa, i gdy pojazd znalazł się na dosyć ostrym zakręcie kierowca nie zdążył wyhamować. Przebił się przez przydrożną barierkę po czym wpadł na zawałę piasku z pobliskich remontów. Samochód zatrzymał się kawałek dalej.
Zatrzymał się częściowo w powietrzu, częściowo na ziemi. Gdyby nie masa ładunku który przewoził najprawdopodobniej ciężarówka wpadła by natychmiast w przepaść. Na szczęście się tak nie stało. Gdy zjawiła się pomoc mężczyzna był już bezpieczny - sam się wydostał z półwiszącego samochodu.