![]()
Czwartkowe wydanie chorwackiego dziennika "24 Sata" było dosyć niecodzienne. Mianowicie doszło tam do tego, o czym marzy zapewne większość z nas - w dzienniku pojawiły się wyłącznie pozytywne informacje, zaś jego okładkę zdobiła wielka uśmiechnięta buźka, którą widzimy po lewej stronie.
W tym wydaniu nie pojawiła się ani jedna wzmianka na temat jakikolwiek przestępstw (chyba, że udaremnionych), a co najlepsze, nie wspominano także o polityce. Pojawiły się za to wiadomości na temat uratowania psa, ostrzyżeniu pewnej sieroty za darmo i stawieniu czoła kryzysowi przez przedsiębiorcę. Trzeba niestety przyznać, że wrażenia nie robią...
Na pomysł wpadł redaktor naczelny gazety, Alen Galović. Stwierdził on, że w tym roku pojawiło się zbyt wiele złych wiadomości. Dlatego też postanowił "wnieść trochę światła i nadziei" w życie Chorwatów publikując pozytywnie naładowaną gazetę.
Czytelników gazety ominęły takie informacja jak mianowanie nowych ministrów, czy też konfiskata obrazów byłego premiera podejrzewanego o korupcję. Jedynymi lekko negatywnymi wiadomościami były opublikowane horoskopy, które niektórym przepowiadają kłopoty.