Firma Recon Robotics już od jakiegoś czasu posiada w ofercie małe roboty do podrzucania w niebezpieczne miejsca dla amerykańskich żołnierzy (i nie tylko). Wystarczy dobry zamach i mamy zdalnie sterowanego robota z kamerą w każdym interesującym nas miejscu. Tym razem Panowie z owej firmy postanowili przygotować prototyp swojego robota na... morskie fale z piratami.
Z lewej model Scout, z prawej magnetyczny.
Choć piratów coraz mniej, tych z Somalii każdy odrobinę powinien pamiętać. Jeżeli któryś ze statków będzie zagrożony a zarazem zainteresowany ilu piratów planuje go zaatakować, wystarczy, że z działka wystrzeli torbacza który z odrobiną szczęścia powinien przykleić się za pomocą silnych magnesów do kadłuba piratów. Teraz podjeżdżamy po kadłubie do góry statku, wypluwamy mniejszego robota i oglądamy co się kroi za pomocą kamery termowizyjnej.
Jak łatwo się domyślić głównym celem robota jest rozpoznanie. Producent zapewnia udany szturm na każde metalowe statki. My zaś się zastanawiamy czy aby piraci, nie pływają na drewnianych kajutach?
Wersja Scout#
Model w wersji Scout - już długo dostępny na rynku, to trochę mniej skomplikowana konstrukcja. Wszystko na filmie prezentacyjnym.