Wpadła w obraz Picassa
Opublikowano: 30 Styczeń 2010 22:20 , komentarzy: 0Obraz Picassa wart 139 mln dolarów został zniszczony, gdy kobieta straciła równowagę i wpadła w płótno. Do wypadku doszło w słynnym nowojorskim Metropolitan Museum of Art.
Obraz Picassa wart 139 mln dolarów został zniszczony, gdy kobieta straciła równowagę i wpadła w płótno. Do wypadku doszło w słynnym nowojorskim Metropolitan Museum of Art.
Do niecodziennej sytuacji doszło kilka dni temu w lokalnym supermarkecie Wal-Mart, w amerykańskim miasteczku Canton, w stanie Ohio. Otóż pewien mężczyzna, wszedł do supermarketu, udał się w stronę działu mięsnego po czym oddał mocz na mięsne produkty!
Atrakcyjne panie mogą mieć konkurencyjną przewagę, ponieważ pozwalają sobie na więcej wybuchów złości – przekonują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego.
Policja okręgu Kolumbia, w USA, szuka mężczyzny, który napada na śpiące kobiety. Włamuje się on do domów i spędza noc obok ofiary, w jej łóżku. Nazajutrz, kiedy kobieta się budzi i z przerażeniem stwierdza, że śpi koło niej obcy mężczyzna, ten natychmiast ucieka – podaje portal newsru.com.
Dwaj myśliwi polujący na kaczki wywołali w piątek alarm w fabryce broni atomowej niedaleko Amarillo w Teksasie - poinformowały amerykańskie władze.
Informacja wprawdzie już trochę leciwa - z sierpnia ubiegłego roku, ale osobiście nie miałem okazji zetknąć się z tym jakże ciekawym obiektem badań naukowców z Ohio. Jest nim mocz, i jego energetyczny potencjał...
Amerykańska moneta z 1913 r., wówczas o wartości 5 centów, została sprzedana na aukcji na Florydzie za ponad 3,7 mln dolarów - podała agencja Reutera. Rzadki egzemplarz, jeden z zaledwie pięciu o tym wzorze, należał kiedyś do króla Egiptu; "zagrał" też w serialu telewizyjnym.
Dwa miesiące temu, w październiku na łamach Rly.pl miałem okazję opisywać niecodzienną historię 6-letniego chłopca. Który to podobno w czasie nieuwagi rodziców zakradł się do amatorsko zbudowanego balona ojca, a w wyniku zerwania cumowań odleciał. Po kilku godzinach lotu gdy balon wylądował chłopca w nim nie było.
W zachodniej części Stanów Zjednoczonych w San Jose ostatnimi czasy dużo skarg napływało na jakość pracy tamtejszej policji. M.in. zbyt duża ilość agresywnych zachowań, zmusiła lokalne władze do interwencji. I tak prawdopodobnie już niedługo każdy policjant rozpoczynając jakąkolwiek działalność służbową, zmuszony będzie włączyć kamerę umiejscowioną koło jego ucha.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w amerykańskim stanie Tennessee. W środku nocy, po jednej z ulic, błąkał się czteroletni chłopiec z piwem w ręce. Żeby było ciekawiej chłopiec miał przy sobie również kradzione prezenty - czytamy w serwisie upi.com.
Zalogowani: Nie ma zalogowanych użytkowników na stronie.
Prawdę mówiąc całkiem oryginalne...
Sto lat - zaśpiewać nie przystoi.
Trochę inne podejście do mandatów.
Otwartość to podstawa...
Co kraj to obyczaj!